Dni które właśnie minęły co roku są pełne dziwnej zadumy i niewypowiedzianych myśli... Czasem więcej, czasem mniej... Może tegoroczny dzień Wszystkich Świętych był pierwszym bez czyjejś obecności w naszej rodzinie bądź w gronie znajomych i zawsze nasuwa to rozmyślania i pytania... Jak życie jest dziwne, ulotne i pełne różnych zwrotów akcji jak dobry film, który pochłonie nas do ostatniej minuty, dokładnie tak jak życie... Biegniemy poprzez scenariusz mijając boczne drogi, które może zmieniły by coś na lepsze, albo i na gorsze.. Podążamy utartym torem prosto za wszystkimi, nie zauważając nawet, kiedy docieramy do mety...
Mila
Życiowa mila
to ulotna chwila
w chwili bytu.
Chwila radości,
Chwila po zmierzchu
i chwila miłości,
która odeszła
z Tobą razem.
W sercu utknęła-
stratą-jak nożem
wbiła się w życie...
Na łez padole,
jak nie ba błękicie
Z myślami po spole
siedzę i się biję.
Dlaczego tak szybko
życie nasze minie?
Przed nami jest wszystko,
a żyjemy chwilę...
Czekam tuż przy mecie.
Czuję pustkę w sercu,
Bo już przebiegłeś swą milę
Po życia smutnym kobiercu.
. . .
A z życie wspomnienia
I życia czas
Choć Ciebie nie ma,
zostaną. W nas.
