wtorek, 29 października 2013

"A tłum wciąż rósł i krzyczał wrzał..." Czyli o miejscu i czasie.

Na początku dziękuję wam za 150 wyświetleń w niecałe 3 dni :) <3
A teraz, pomyślcie... Zdarza Ci się za czymś gnać, choć nie do końca wiesz za czym?... Czujesz, że nie możesz znaleźć dla siebie miejsca w takim świecie pełnym zabiegania? Zaczyna się jak reklama tabletek na uspokojenie ^^ ale to niestety nasza smutna codzienna rzeczywistość...
W związku z tym, coś na małe przemyślenia, a mianowicie

Mapa życia.

Świat się kurczy.
Brakuje miejsca na mapie.
Mijają życia ulotne jak papier
-co żółknie od ścieranych przez śmierć linii.

Wciąż mniejszy.
Choć wciąż szukasz miejsca dla siebie,
żar kartki palonej jak piekło w tym niebie
parzy Cię w życie ucieczką, przy nieba błękicie...

Pędzi przed siebie.
Tak nikły w istnieniu jak z kartki samolot
-ze ścianą w zderzeniu w 'życiowe' realia.
Ty w nich zaplątany, splątany w rzeczywistość...

Postawisz wszystko.
By wyjść z tego cało, z tej kraksy i żaru,
zagięcia na drodze, w poprzek Twej trasy,
od początku ustalonej dla farsy.

Bez szans zmian.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz